PSALM 139 – Hymn Mądrościowy, stanowiący refleksję nad wszechmocą i wszechobecnością Bożą.

Motto: „WIERZYĆ TO NIC INNEGO,
JAK W NOCY ŚWIATA DOTKNĄĆ RĘKI BOGA,
I TAK – W CISZY – SŁUCHAĆ SŁOWA
I DOSTRZEC MIŁOŚĆ”.
Benedykt XVI,
Rekolekcje wielkopostne
Dla Kurii Rzymskiej
Przed zakończeniem pontyfikatu
23 lutego 2013 roku

BÓG WSZYSTKO PRZENIKA.

1 – Kierownikowi chóru. Dawidowy. Psalm.
Panie, przenikasz i znasz mnie,
2 – Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję.
Z daleka przenikasz moje zamysły,
3 – widzisz moje działanie i mój spoczynek
i wszystkie moje drogi są Ci znane.
4 – Choć jeszcze nie ma słowa na języku:
Ty, Panie, już znasz je w całości.
5 – Ty ogarniasz mnie zewsząd
i kładziesz na mnie swą rękę.
6 – Zbyt dziwna jest dla mnie Twa wiedza,
zbyt wzniosła: nie mogę jej pojąć.
7 – Gdzież się oddalę przed Twoim duchem?
Gdzie ucieknę od Twego oblicza?
8 – Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś;
jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę.
9 – Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki,
zamieszkał na krańcu morza:
10 – tam również Twa ręka będzie mnie wiodła
i podtrzyma mię Twoja prawica.
11 – Jeśli powiem: «Niech mię przynajmniej ciemności okryją
i noc mnie otoczy jak światło»:
12 – sama ciemność nie będzie ciemna dla Ciebie,
a noc jak dzień zajaśnieje:
mrok jest dla Ciebie jak światło.

13 – Ty bowiem utworzyłeś moje nerki,
Ty utkałeś mnie w łonie mej matki.
14 – Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie,
godne podziwu są Twoje dzieła.
I dobrze znasz moją duszę,
15 – nie tajna Ci moja istota,
kiedy w ukryciu powstawałem,
utkany w głębi ziemi.
16 – Oczy Twoje widziały me czyny
i wszystkie są spisane w Twej księdze;
dni określone zostały,
chociaż żaden z nich [jeszcze] nie nastał.

17 – Jak nieocenione są dla mnie myśli Twe, Boże,
jak jest ogromna ich ilość!
18 – Gdybym je przeliczył, więcej ich niż piasku;
gdybym doszedł do końca, jeszcze jestem z Tobą.
19 – O Boże, obyś zgładził bezbożnego,
niech krwawi mężowie idą precz ode mnie!
20 – Oni przeciw Tobie zmawiają się podstępnie,
za nic mają Twoje myśli11.

21 – Panie, czyż nie mam nienawidzić tych, co nienawidzą Ciebie,
oraz nie brzydzić się tymi, co przeciw Tobie powstają?
22 – Nienawidzę ich pełnią nienawiści;
stali się moimi wrogami.
23 – Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce;
doświadcz i poznaj moje troski,
24 – i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej,
a skieruj mnie na drogę odwieczną!

Poniżej komentarze do tego Psalmu:
• Św. Jana Pawła II:

“Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne w każdej chwili swego istnienia, także w fazie początkowej,
która poprzedza narodziny. Człowiek już w łonie matki należy do Boga, bo Ten, który wszystko przenika i zna,
tworzy go i kształtuje swoimi rękoma, widzi go, gdy jest jeszcze małym, bezkształtnym embrionem
i potrafi w nim dostrzec dorosłego człowieka, którym stanie się on w przyszłości i którego dni są już policzone, a powołanie już zapisane w „księdze żywota” (por. Ps 139, 1. 13-16).

Jak poświadczają liczne teksty biblijne (60), także człowiek ukryty jeszcze w łonie matki jest w pełni osobową istotą,
ku której zwraca się miłościwa i ojcowska Opatrzność Boga.” (Evangelium Vitae, 61).

(60). Tak mówi prorok Jeremiasz: „Pan skierował do mnie następujące słowo: «Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię»” (1 4-5).
Psalmista, ze swej strony, zwraca się do Pana tymi słowami:
„Ty byłeś moją podporą od narodzin, od łona matki moim opiekunem” (Ps 71 [70], 6; por. Iz 46, 3; Hi 10, 8-12; Ps 22 [21] 10-11).

Co więcej, człowiek i jego życie jawią się nam jako jeden z najwspanialszych cudów stworzenia:
Bóg obdarzył bowiem człowieka niemal Boską godnością (Evangelium vitae, 83-84).

Także ewangelista Łukasz – w opisie niezwykłego spotkania dwóch matek, Elżbiety i Maryi oraz dwóch synów,
Jana Chrzciciela i Jezusa, ukrytych jeszcze w łonie matczynym (por. 1, 39-45) – podkreśla,
jak dziecko odczuwa obecność Dziecięcia i okazuje radość.

W swojej Encyklice z 1995 roku Evangelium Vitae, św. Jan Paweł II wezwał wiernych katolików
do świadczenia o Ewangelii Życia i budowania „cywilizacji życia i miłości” (100).

(100). W tym wielkim wysiłku tworzenia nowej kultury życia wspiera nas i ożywia ufne przekonanie,
że Ewangelia życia, tak jak Królestwo Boże, wzrasta i wydaje owoc obfity (por. Mk 4, 26-29).
Istnieją oczywiście ogromne dysproporcje między licznymi i potężnymi środkami,
w jakie są wyposażone siły działające na rzecz „kultury śmierci”,
a tymi, którymi dysponują obrońcy „kultury życia i miłości”.

My jednak wiemy, że możemy ufać w pomoc Boga, dla którego nie ma nic niemożliwego (por. Mt 19, 26).

• Benedykta XVI:

Audiencja generalna 14 grudnia 2005

1. Liturgia Nieszporów, w której rozważamy psalmy i pieśni, proponuje nam — dzieląc go na dwie części
— lekturę jednego z hymnów mądrościowych o niezwykłym pięknie i wielkiej głębi uczuciowej — Psalm 139.

Dzisiaj zajmiemy się pierwszą częścią utworu (por. ww. 1-12), czyli dwiema początkowymi strofami,
sławiącymi wszechwiedzę Boga (por. ww. 1-6) oraz Jego wszechobecność w przestrzeni i w czasie (por. ww. 7-12).
Celem wymownych obrazów i wyrażeń jest sławienie Stwórcy:
«Jeśli tak wielkie są dzieła stworzone — stwierdza Teodoret z Cyru, pisarz chrześcijański z V wieku
— jakże wielki musi być ich Stwórca!» (Discorsi sulla Providenza [Kazania o Opatrzności], 4: Collana di Testi Patristici, LXXV, Rzym 1988, s. 115).

Rozważanie Psalmisty ma przede wszystkim na celu wniknięcie w tajemnicę Boga transcendentnego,
a jednak tak bardzo nam bliskiego.

2. Istotna treść przekazanego nam przez niego przesłania jest jasna:
Bóg wie wszystko i jest blisko swego stworzenia, które nie może Mu się wymknąć.
Jednak Jego obecność nie jest uciążliwa ani nie ma charakteru kontrolnego,
choć oczywiście surowym okiem patrzy On na zło, wobec którego nie jest obojętny.
Jednakże tym, co istotne, jest zbawcza obecność, zdolna ogarnąć całe istnienie i całe dzieje.
W praktyce jest to duchowy krajobraz, do którego nawiązuje św. Paweł, gdy przemawiając na ateńskim Areopagu
cytuje słowa greckiego poety: «W Nim bowiem żyjemy, poruszamy się i jesteśmy» (Dz 17, 28).

3. Jak wspomnieliśmy, pierwszy fragment (por. Ps 139, 1-6) sławi wszechwiedzę Bożą:
powtarzają się w istocie słowa związane z poznaniem, jak «badać», «znać», «wiedzieć», «przenikać», «pojmować» i «wiedza». Jak wiadomo, biblijna wiedza przewyższa zwykłe i czysto rozumowe poznanie;
jest pewnego rodzaju komunią pomiędzy poznającym i poznawanym: tak więc Pan jest blisko nas, gdy myślimy i działamy.

Natomiast drugi fragment rozważanego przez nas Psalmu (por. ww. 7-12) poświęcony jest wszechobecności Boga.
Znajdujemy w nim żywy opis iluzorycznej chęci człowieka uwolnienia się od tej obecności.
Przemierzona zostaje cała przestrzeń: przede wszystkim widzimy wertykalną oś «niebo-Otchłań» (por. w. 8),
następnie pojawia się wymiar horyzontalny — od jutrzenki, czyli od wschodu, aż po «krańce morza» Śródziemnego, a więc do zachodu (por. w. 9).
Każdy zakątek przestrzeni, nawet najbardziej tajny, wypełnia aktywna obecność Boga.
W dalszym ciągu Psalmista mówi także o czasie, innej rzeczywistości, w której jesteśmy zanurzeni,
przedstawionej symbolicznie przez noc i światło, mrok i dzień (por. ww. 11-12).
Również ciemność, w której trudno jest chodzić i widzieć, przeniknięta jest spojrzeniem
i objawieniem Pana istnienia i czasu.
Jego ręka gotowa jest zawsze ująć naszą rękę, by nas prowadzić podczas naszej ziemskiej wędrówki (por. w. 10).
Jest to zatem bliskość, nie oznaczająca sądu, który wywołuje przerażenie, lecz będąca wsparciem i wyzwoleniem.
I tak możemy zrozumieć, jaka jest ostateczna, zasadnicza treść tego Psalmu:
jest on pieśnią ufności. Bóg jest zawsze z nami. Nie opuszcza nas nawet w najmroczniejsze noce naszego życia.
Jest obecny także w najtrudniejszych chwilach. Również w ostatnią noc, w ostatecznej samotności,
w której nikt nie może nam towarzyszyć — w nocy śmierci — Pan nas nie opuszcza.
Towarzyszy nam także w ostatniej samotności nocy śmierci.
I dlatego my chrześcijanie możemy być pełni ufności: nigdy nie jesteśmy pozostawieni sami.
Dobroć Boża jest zawsze z nami.

4. Na początku zacytowaliśmy słowa chrześcijańskiego pisarza Teodoreta z Cyru.
Zakończymy sięgając jeszcze raz do niego i jego IV Discorso sulla Providenza divina — IV Kazania o Opatrzności Bożej, ponieważ ostatecznie taki jest temat Psalmu.
Skupia on uwagę na wierszu 6, w którym modlący się woła:
«Zbyt przedziwna jest dla mnie Twoja wiedza, tak wzniosła, że pojąć jej nie mogę».
Teodoret komentuje ten fragment, odwołując się do głębi sumienia oraz do osobistego doświadczenia, i stwierdza: «Zwracając się ku sobie i stając się bliski samemu sobie, oddalając się od zewnętrznego hałasu,
zapragnąłem zanurzyć się w kontemplacji mojej natury.
(…) Gdy rozmyślam o tych sprawach i myślę o harmonii między naturą śmiertelną
i nieśmiertelną, ogarnia mnie wielkie zdumienie, i nie będąc w stanie kontemplować tego misterium,
uznaję moją porażkę; co więcej, gdy głoszę zwycięstwo mądrości Stwórcy
i śpiewam Mu hymny pochwalne, wołam: <

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *